Grzyby witalne – przegląd

Grzyby witalne, znane na świecie od setek lat, zyskują coraz większą popularność w Europie. Nawet rodzimi naukowcy zaczynają dostrzegać ich właściwości lecznicze. Przygotowaliśmy dla Państwa mały przegląd najczęściej spotykanych grzybów witalnych. Zapraszamy do lektury.

Jak to z lnem… jest

Len zwyczajny pochodzi z obszaru Morza Śródziemnego i jest jedną z najstarszych roślin użytkowych. Szczątki lnu znaleziono już w osadach palowych nad Jeziorem Bodeńskim, pochodzącym z okresu 3000 lat p.n.e. W neolicie większość tkanin w części Europy wykonana była ze lnu.

Len to mało wymagająca roślina oleista o drobnych lancetowatych liściach, uprawiana w chłodnym lub umiarkowanym klimacie, na wszystkich kontynentach. Kwitnie niebiesko lub biało, czasami różowo, czerwono i żółto, w czerwcu i lipcu, urzekając drobnymi pojedynczymi kwiatami albo większymi kwiatostanami, zebranymi w wiechy.

Grzyby witalne – dawna domena cesarzy

Grzyby to nie tylko walory smakowe, które można wykorzystać podczas przygotowywania potraw. Istnieją grzyby, zwane witalnymi, których zastosowanie wychodzi daleko poza sosy i zupy. Są to rośliny, które w znaczący sposób mogą poprawiać stan zdrowia oraz chronić przed chorobami nowotworowymi. Mimo, że nadal nie są jeszcze bardzo popularne w Polsce, ich właściwości zdrowotne są potwierdzone w licznych badaniach naukowych na całym świecie. Dodatkowo stoi za nimi przeszło 4000 lat praktyk w chińskiej medycynie ludowej.

Chlorella – więcej tlenu bez metali ciężkich

Natura daje człowiekowi mnóstwo elementów, które potrafią wpłynąć na jego zdrowie, odżywić organizm oraz leczyć. Jednym z takich składników jest zielona chlorella, zapewniająca ciału wszystko, co niezbędne. Wystarczy tylko zechcieć z niej skorzystać. Naukowcy twierdzą, że jest to roślina o największej zawartości chlorofili.

Spirulina – odkryjmy ją na nowo

Co to jest Spirulina?

Spirulina to niebiesko – zielona alga, o której można usłyszeć coraz więcej, zarówno w świecie nauki jak i w mediach. Wiele osób pewnie zastanawia się, czy nie jest to może tylko kolejne mało znaczące odkrycie, które ktoś usiłuje wypromować. Otóż nie. Warto bliżej przyjrzeć się tym niepozornie wyglądającym algom, kryjącym w sobie ogromne bogactwo.